Składniki:
- 225g makaronu spaghetti
- cebula szalotka
- 2 ząbki czosnku
- łyżka kaparów
- pół szklanki białego wina
- puszka sardynek w oliwie
- 2 duże garście szpinaku (dałam 450g mrożonego szpinaku na 5-6 porcji)
- skórka otarta z cytryny i 2 łyżki soku z cytryny (pominęłam)
- 3 łyżki masła
- 3 łyżki bułki tartej typu panko
- sól, pieprz, oliwa
- ewentualnie szczypta płatków chili
- natka pietruszki
- ewentualnie ser typu parmezan
Ugotować makaron al dente w osolonej wodzie. Na dużej patelni rozgrzać łyżkę oliwy, wrzucić szpinak i dusić przez 30 sekund. Odłożyć. Na teje samej patelni - dolać łyżkę oliwy, wrzucić posiekaną drobno szalotkę, po 2 minutach dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, pokrojone kapary, skórkę z cytryny i płatki chili. Dusić 30 sekund. Dodać sardynki wraz z odrobiną oliwy z puszki i delikatnie podzielić na mniejsze części (powinny być w kawałkach, nawet po rozdrobieniu), dodać wino i sok z cytryny i dusić, aż płyn zredukuje się o połowę. Zmniejszyć gaz, dodać masło, poczekać, aż się rozpuści. Wrzucić odcedzony makaron, ewentualnie można dolać chochlę wody ze skrobią od gotowania makaronu. Dodać posiekany szpinak i natkę pietruszki. Podawać ze zrumienioną na oliwie bułką tartą. Bułka tarta była tradycyjnie podawana na Sycylii zamiast sera. Ja podałam makaron jeszcze z serem typu parmezan.
Przepis pochodzi ze strony: https://recipe30.com/creamy-lemon-sardine-spaghetti.html/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz