Składniki:
- szklanka pszenicy obrobionej - 250g
- 360g maku niemielonego lub 250g gotowego, zmielonego maku
- 100g orzechów laskowych
- 100g blanszowanych migdałów
- 100g rodzynek
- około pół szklanki (200g) miodu
Pszenicę przepłukać na sitku, umieścić w większej misce, wlać 2 szklanki wody, zamieszać i odstawić bez przykrycia do napęcznienia na ok. 8-10 h. Po tym czasie odlać wodę. Napęczniałą pszenicę przełożyć do garnka, wlać 4 szklanki wody, całość doprowadzić do wrzenia. Zredukować moc palnika, by woda z pszenicą tylko lekko "mrugała". Garnek przykryć przykrywką zostawiając sporą szczelinę. Pszenicę gotować 30-35 min, do miękkości - ziarna powinny być na tyle miękkie, aby dało się je jeść, czas gotowania może być nieco duższy.
Niemielony mak wsypać do garnka i zalać 3 szklankami wody. Całość zamieszać i zagotować. Zmniejszyć moc palnika i gotować jeszcze 5 min. Po tym czasie całość przełożyć na duże, ale drobne sito i ostawić na 20 min, by mak przestygł i by odciekł z niego nadmiar wody. W razie potrzeby odcisnąć go przez gazę. Lekko przestudzony i dobrze osuszony mak zmielić dwukrotnie w maszynce do mięsa na najdrobniejszych oczkach.
Mak mielony - 250g wsypać do garnka, wlać szklankę wody, doprowadzić do wrzenia i gotować do 3 minut na niskiej mocy palnika. Po tym czasie odstawić garnek do przestudzenia, a następnie odcedzić mak z wody.
Do gotowego maku dodać ok. 200 g miodu (najlepiej płynnego taki najłatwiej wymieszać). Dodać również rodzynki, orzechy laskowe i obrane ze skórki migdały. Całość dokładnie wymieszać. Następnie słodką masę makową połączyć z ugotowaną i przestudzoną pszenicą. Schłodzić w lodówce pod przykryciem przez kilka godzin. Przechowywana w lodówce, w szklanym naczyniu pod przykryciem świeżość zachowa przez min 7 dni.
Oryginalny przepis pochodzi ze strony:
https://aniagotuje.pl/przepis/kutia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz