sobota, 14 czerwca 2025

WOŁOWINA BULGOGI

 Składniki:

  • 600 g mięsa wołowego (polędwicy, rostbefu lub antrykotu)
  • cebula
  • pół marchewki
  • 1 cebulka dymka
  • 4 łyżki oleju do smażenia
Marynata:
  • 4 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 2 łyżki cukru
  • 4 łyżki białego słodkiego wina
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • pół łyżeczki soli
  • szczypta pieprzu
  • pół startego jabłka
  • 6 ząbków czosnku
  • ewentualnie 1-2 łyżeczki pasty gochujang
Mięso kroimy w bardzo cienkie kawałki o grubości plasterków szynki lub sera, które kładzie się na kanapki. Kluczem do przygotowania idealnego bulgogi jest dobrej jakości wołowina, pokrojona bardzo cienko. W Korei robi się to tak cienko, że gotowe plasterki są prawie przezroczyste, dzięki czemu mięso szybko się smaży, a w przygotowanej potrawie jest delikatne, rozpływa się w ustach. Żeby przygotować tak cienkie plasterki, mięso najlepiej lekko zamrozić, a następnie ścinać nożem.

Pokrojoną wołowinę włożyć do dużej miski lub pojemnika. Cebulę pokroić w piórka, marchewkę w zapałki (ja starłam na tarce na dużych oczkach), a cebulę dymkę pod skosem w 2cm kawałki i dodać do mięsa.

Przygotować marynatę: w miseczce połączyć ze sobą sos sojowy, cukier, białe wino, olej sezamowy, sól i pieprz. Jabłko zetrzeć na tarce na papkę, czosnek przecisnąć przez praskę, dodać do miseczki. Całość wymieszać i wlać do mięsa z warzywami. Wstawić do lodówki na godzinę. 

Po tym czasie zawartość miski wrzucić na patelnię na rozgrzany olej i smażyć około 15 min, aż mięso się zetnie. Nie należy smażyć na dużym ogniu, ponieważ cukier zawarty w marynacie łatwo się przypala. 

Danie podawać zaraz po przygotowaniu jako jedną z przystawek do ryżu.

Przepis pochodzi z książki "Pierogi z kimchi. Koreańskie smaki dla każdego" Wiolety Błazuckiej.

czwartek, 12 czerwca 2025

CZEKOLADOWO-POMARAŃCZOWE BABECZKI Z BATATEM

 Składniki:

  • batat o wadze 450g 
  • 3 banany
  • ok. 90 g płatków owsianych (dałam mąkę owsianą)
  • 4 białka
  • 50g erytrytolu
  • opakowanie cukru z pomarańczą
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100g gorzkiej czekolady (85%)
  • opakowanie kropelek z czekolady deserowej (80g)
Batata ugotować lub upiec w folii i rozgnieść na puree. Dodać rozgniecione banany (ewentualnie zmiksować batata i banany blenderem). W osobnej misce ubić białka z odrobiną soli na sztywną pianę, dodać zmielone płatki owsiane (lub mąkę owsianą), sodę i proszek do pieczenia. Zmieszać wszystko razem i przełożyć do formy muffinkowej na wysokość 3/4. Piec w temperaturze 165-175 stopni przez 25-30 minut. 

Oryginalny przepis na dietetyczne babeczki z batatami - Danuty Grocheckiej z Lublina ("Wielka księga z Wypiekami. 100 przepisów i opowieści pachnących domowym ciastem)

środa, 4 czerwca 2025

Placki Z CEBULKĄ I KREWETKAMI

 S


kładniki:

  • szklanka mąki pszennej (u mnie 150 g orkiszowej jasnej)
  • 6 łyżek skrobi ziemniaczanej
  • mała łyżeczka soli
  • szczypta pieprzu
  • 200 ml wody
  • 4 cebulki dymki (tylko zielona część)
  • garść krewetek (u mnie całe opakowanie mrożonych krewetek koktajlowych - 700g)
  • pół szklanki oleju do smażenia
W misce połączyć mąkę, skrobię, sól, pieprz oraz wodę - powinna powstać masa o konsystencji ciasta na racuchy. Cebulkę (zieloną część) posiekać i dodać do ciasta. Całość wymieszać.

Krewetki dokładnie umyć. Rozgrzać patelnię z olejem. Rozprowadzić na niej ciasto (powinniśmy zużyć połowę lub 1/3 ciasta, w zależności od patelni). Na wierzchu ułożyć krewetki. Smażyć około 3 minut, aż spód zrobi się złoty i chrupiący, następnie obrócić go krewetkami do dołu i smażyć kolejne 3 minuty. Tak samo przygotować pozostałe placki. 

Usmażone placki odsączyć na ręczniku papierowym i kroić w trójkąty. Wyśmienicie smakują maczane w odrobinie sosu sojowego.

Ja przesmażyłam najpierw krewetki na oliwie z kilkoma ząbkami czosnku i dodałam wszystkie do placków.

Oryginalny przepis pochodzi z książki Wiolety Błazuckiej "Pierogi z kimchi".